Z Wikipedii, wolnej encyklopedii. Pod Twoją obronę – polski melodramat z 1933 roku, w reżyserii Józefa Lejtesa. Ten artykuł dotyczy filmu. Zobacz też: modlitwa. Pod Twoją obronę. Gatunek. melodramat.
Pod Twoją obronę była ostatnią publiczną modlitwą księdza Jerzego Popiełuszki [3]. [1] Konfederacja Barska (1768-72) – zbrojny związek szlachty polskiej, utworzony w Barze na Podolu 29 lutego 1768 roku w obronie wiary katolickiej i niepodległości Rzeczypospolitej. [2] Stan wojenny – stan nadzwyczajny wprowadzony na terytorium
Pod Twą obronę, Ojcze na niebie, Grono Twych dzieci swój powierza los. Ty nam błogosław, ratuj w potrzebie, I broń od zguby, gdy zagraża cios. Czy toń spokojna, czy huczą fale, Gdy Ty Twe dzieci w Swej opiece masz, Wznosimy modły dziś ku Twej chwale, Boś Ty nam tarczą, Boże Ojcze nasz.
1. Pod Twą obronę, Ojcze na niebie,grono Twych dzieci swój powierza los, Ty nam błogosław, ratuj w potrzebie, i broń od zguby, gdy zagraża cios.Nuty dostępne
Do dziś na tle ówczesnej produkcji "Pod Twoją obronę" wyróżnia się wysokim poziomem realizacji, montażu i zdjęć. Akcja filmu toczy się w latach trzydziestych. Głównym bohaterem jest Jan Polaski, świeżo upieczony oficer sił lotniczych, kochający z wzajemnością Marylę.
Jak mnie dziecko do zdrowia powróciłaś cudem, (Gdy od płaczącej matki pod Twoją opiekę Ofiarowany, martwą podniosłem powiekę I zaraz mogłem pieszo do Twych świątyń progu Iść za
. Najstarsza zachowana modlitwa i pieśń maryjna. Autorzy tekstu, muzyki i polskiego przekładu są nieznani. Pieśń pochodzi prawdopodobnie z III wieku naszej ery. Przetłumaczona u schyłku średniowiecza na język polski, zdobyła przez wieki ogromną popularność, mocno wrastając w naszą kulturę i świadomość historyczną. Towarzyszyła Polakom w najcięższych momentach naszej historii, a szczególną pozycję zyskała w religijnej formacji Konfederatów Barskich[1]. Śpiewano ją w epoce zaborów, w czasie II wojny światowej, a także w stanie wojennym[2] na początku lat 80-tych XX wieku. Pod Twoją obronę była ostatnią publiczną modlitwą księdza Jerzego Popiełuszki[3]. [1]Konfederacja Barska (1768-72) – zbrojny związek szlachty polskiej, utworzony w Barze na Podolu 29 lutego 1768 roku w obronie wiary katolickiej i niepodległości Rzeczypospolitej. [2]Stan wojenny – stan nadzwyczajny wprowadzony na terytorium Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej (niezgodnie z ówczesną Konstytucją) 13 grudnia 1981 roku. Zniesiony 22 lipca 1983 roku. [3] Jerzy Popiełuszko (1947-84) – polski duchowny rzymskokatolicki, tercjarz franciszkański, kapelan warszawskiej „Solidarności”, obrońca praw człowieka w PRL, zamordowany przez funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa, błogosławiony i męczennik Kościoła katolickiego. Pośmiertnie odznaczony Orderem Orła Białego. Ulotka z 1939 r. Źródło: Polona Kult maryjny, przyniesiony do Polski razem z chrześcijaństwem, bardzo szybko zdobył sobie niezwykłą pozycję w polskiej religijności i w polskiej kulturze. Jak pisał w Encyklopedii staropolskiej Zygmunt Gloger[1]: „Już pod wyrazem Matka (Encyklopedia staropolska, t. III, str. 199) zaznaczyliśmy wysoką cześć, jaką obyczaj staropolski otaczał niewiastę zamężną i dzietną, nazywaną w rodzinie „panią matką”. Obyczaj ten rdzennie słowiański niewątpliwie spotęgował cześć i miłość dla Matki Boskiej, czyli, jak dawniej mówiono, „Bogarodzicy”, podnosząc te głębokie uczucia do znaczenia kultu narodowego. Aby uczcić Bogarodzicę w najwyższym stopniu, dodawano jej często tytuł Królowej Polski, po łacinie Regina Poloniae”. Matce Boskiej poświęcona była również Bogurodzica – pieśń rycerstwa polskiego, śpiewana między innymi przed bitwą pod Grunwaldem. W XVII wieku pozycja kultu maryjnego w polskiej świadomości kulturowej była już tak szczególna, że wieści o zaatakowaniu przez Szwedów sanktuarium na Jasnej Górze spowodowały wzmożenie oporu przeciwko najeźdźcy w całym kraju – zarówno wśród elit, jak i wśród pospolitego ludu. Powszechność kultu maryjnego wpłynęła również na wyjątkową pozycję kobiety w szlacheckiej kulturze I Rzeczypospolitej i w ogóle w polskiej kulturze – tak bardzo odróżniającej nas od wszystkich sąsiadów. Cudowny obraz Matki Boskiej Ostrobramskiej. Ze zbiorów: NAC Szczególną pozycję kultu maryjnego w Polskiej religijności i kulturze pokazuje wielka popularność. dwóch ikon przedstawiających Najświętszą Marię Pannę – „Czarnej Madonny” z sanktuarium na Jasnej Górze w Częstochowie i Matki Boskiej Ostrobramskiej z Wilna. Oba wizerunki doczekały się niezliczonych wręcz odniesień w naszej kulturze. Ikona jasnogórska to chyba jeden z najczęściej kopiowanych i drukowanych obrazów w historii Polski, była też głównym motywem filmu Pod Twoją Obronę z 1933 r. Matka Boska Ostrobramska znalazła się m. in. w inwokacji do Pana Tadeusza Adama Mickiewicza. Modlitwa Pod Twoją obronę towarzyszyła również Polakom w czasie „nocy zaborów”, w powstańczych zrywach XIX wieku i w tak krwawym następnym stuleciu. Jej publiczne, zbiorowe odmawianie stało się jednym z symboli polskiego oporu przeciwko komunistycznej władzy w czasie stanu wojennego. Analiza tekstu utworu Pod Twoją obronę jest modlitwą do Najświętszej Marii Panny w intencji wspólnoty (Kościoła). Pierwsza część tekstu jest zawierzeniem losu wiernych oraz pokorną prośbą modlących aby Matka Boska nie odrzucała tej supliki. Druga część to odwołanie się do Najświętszej Marii Panny jako orędowniczki i pośredniczki między wiernymi i Bogiem. Jest to błaganie o pomoc na drodze do Boga. Tekst jest jednocześnie hymnem na cześć Matki Boskiej sławionej jako święta Boża Rodzicielka, Panna chwalebna i błogosławiona oraz pocieszycielka wiernych. [1]Zygmunt Gloger (1845- 1910) – polski historyk, archeolog, etnograf, folklorysta i kulturoznawca. Opracował: Piotr Pacak
Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki >> Autor Tytuł Pod Twą obronę... Pochodzenie Wybór poezyi cykl Wiersze różne Data wydania 1911 Wydawnictwo Towarzystwo Akcyjne S. Orgelbranda Synów Druk Towarzystwo Akcyjne S. Orgelbranda Synów Miejsce wyd. Warszawa Źródło Skany na Commons Inne Cały tomikPobierz jako: Indeks stron POD TWĄ OBRONĘ... Pod Przenajświętszą Twą obronę I pod troskliwą Twoją pieczę Sktadam dziś serce swe zmęczone, Z którego krew rubinem ciecze, I całą duszę młodocianą Składam Ci, jako swoje wiano. Jam jeszcze młody, bardzo młody, Jednak do walki brak mi siły, Zmogły mnie burze i zawody I wieczne klęski mnie znużyły, i ciągłe smutki, niepokoje, Przeżarły młode piersi moje. Szedłem ciernistą życia drogą, Pełen nadziei, pełen wiary, I nie skrzywdziłem tu nikogo, Może zaświadczyć bór mój stary, Co mi nad głową nieraz szumiał, — On jeden, jeden mnie rozumiał. Kochałem ludzi i świat cały Miłością szczerą, niekłamaną — I cóż mi w zamian losy dały?.. Za miłość serce mi oplwano, Za dobroć bito mnie rózgami, Me ciało krwawa rana plami. Walczyłem z sobą bardzo długo, Chcąc stłumić w sobie wszystkie skargi, A łzy mi ciekły srebrną strugą, A z bólu mi bielały wargi, Lecz nie żaliłem się nikomu, Bom wolał płakać pokryjomu! Przed ludźmi zawsze miałem oczy Pełne spokoju i słodyczy — I nikt nie widział, że mnie toczy Czerw rezygnacyi i goryczy, I nikt nie słyszał, jak wśród nocy Ku gwiazdom słałem głos sierocy. Walczyłem długo — całe lata Znosiłem wszystko w niemej skrusze, Lecz dziś mnie taki ból przygniata, Że już doprawdy spocząć muszę, Bo, gdyby liście z drzew zerwane, Padnę — i nigdy już nie wstanę! O, Matko święta i Jedyna, Ja już nie mogę walczyć dłużej! Przyjm pod opiekę Twego syna, Który tu z ziemskiej wypił kruży Wszystkie rozpacze, całą mękę — O, Matko, podaj mi swą rękę!
pod twoją obronę tekst do druku